czwartek, 20 sierpnia 2015

Owocowa rozkosz... smaku

Uwielbiam lato...
Ciepłe dni , dużo słońca i ogrom różnego rodzaju owoców i warzyw.
Zawsze mam mnóstwo pracy mimo, że są to dla mnie wakacje.
Robię różnego rodzaju ciasta , sorbety i sałatki. Oczywiście wszystkie w wersji light.
No cóż jestem łasuchem, który dba o formę ale pewnych rzeczy sobie nie odmawiam.
Moje ulubione

maliny 
dziś jako dodatek do sernika na zimno
(przepis na sernik na zimno podałam)
będę łączyła ze smakiem truskawkowej galaretki


Maliny ułożone pokryte zostaną galaretką




Spód sernika na zimno zrobiony z serków Danio waniliowych
smakowo najlepsze - sprawdziłam


Cały przepis na sernik na zimno jest taki sam jak podałam wcześniej. 
Zamieniam tylko owoce , które są zatopione w galaretce.


Oprzeć się pokusie - Never !!!

Zastanawiam się - czy jestem tym co jem ???

środa, 19 sierpnia 2015

Owsianka !!! czemu nie ???

Śniadanie dla mnie to podstawa. Daję energię na cały dzień a poza tym po takim śniadaniu dopiero coś zjem za kilka godzin. Jest lekkie, delikatne i bardzo sycące.
Owsianka króluje dzisiaj u mnie na śniadaniu


Płatki owsiane

podane będa ze śliwkami

ale najpierw

3 łyżki płatków owsianych zalewam zimną wodą oczywiście w małym garnuszku
podgrzewam na małym ogniu ciągle mieszając
dodaję dla lepszego słodszego smaku 1/2 banana
caly czas mieszam , uważam żeby nie przypalić
przekładam do salaterki

dodaję 

2 rodzaje śliwek czerwone i fioletowe


voila - gotowe
poranna rozkosz smakowania !!!

P.S.
Wszystkie zdjęcia oraz przepisy - są mojego autorstwa !!!

wtorek, 18 sierpnia 2015

Salmon 4me

Pobyt nad morzem uzależnił mnie do smakowania różnych potraw.
Bardzo lubię zdrową kuchnię, dlatego że daje mi mnóstwo energii oraz pozwala zachować formę.
Łosoś stał się moim faworytem, jeśli chodzi o ryby... Kolor łososiowy również, jest mi w nim do twarzy.
Wszelkie potrawy przygotowuję na parze, co stanowi że są lekkie i nie są ociekające tłuszczem. Zachowują swój smak i aromat. Przygotowanie potraw na parze jest bardzo proste. Zajmuje bardzo mało czasu a ja nie lubię poświęcać czasu na gotowanie. Natomiast bardzo lubię smakować różne pyszne rzeczy, zachowując przy tym umiar i rosądek. Nie zawsze jest to możliwe ale się staram.
Dla mnie jest bardzo ważne jak potrawy wyglądają zanim je zjem.
Walor estetyczny a nawet artystyczny potraw najważniejszy!!!

Moja ulubiona ryba ma swój zamiennik i jest dostępny również w bardzo przystepnej cenie ma również niższą wartość kaloryczną, co przy stosowaniu diet jest bardzo ważną informacją.


Móje ulubione danie


Przygotowane bardzo szybko
szpinak mróżony dusiłam na małym ogniu, 
po czym dodałam do niego ząbek czosnku i trochę sera feta, pieprz i sól do smaku


Również podałam łososia w innej wersji


 mix sałat + pomidor+ogórek+papryka+cebula czerwona
lekko posolone, z ziołami prowansalskimi 
dodałam do tego dwie łyżki oleju z pestek winogron

Uczucie lekkości i sytości zapewnione na cały dzień. 

Przygotowanie łososia:
Umyty kawałek łososia myję i zdejmuję skórę. Następnie jeszcze raz pod zimną wodę, kładę na deskę. Wyciskam na niego kilka kropel cytryny, solę i po tej stronie gdzie zdejmowałam skórę sypię troszkę ziół prowansalkich. Pozostawiam na kilka minut. W tym czasie czekam, aż woda wbędzie parować w moim garnku na parze. Układam łososia tak aby zioła były na górze. 10-15 minut i gotowe.
Zawsze skraplam wszystkie ryby cytryną. Nie zostawiają nieprzyjemnego zapachu podczas parowania.


poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Aktywny początek ... śliwki

Aktywny początek dnia, w dodatku poniedziałek... a co najważniejsze po dłuższym wypoczynku.
Prawdopodbnie to najważniejsza rzecz aby nie wpaść w tzw depresję wakacyjną - po urlopie.

Właśnie wróciłam z wspaniałego pobytu nad naszym morzem. Był bardzo aktywny tak pod względem sportowym jak też artystycznym. Już tęsknię do tego miejsca. 
Nie będę ukrywać, będę polecać to miejsce . To  miasto Gdańsk. Przede wszystkim jestem zauroczona Parkiem Ronalda Reagana, który jest bardzo przyjazny wszelkim aktywnościom sportowym poczynając od biegania, jazdy na rowerze, jazdy na rolkach czy też innych najnowszych wynalazkach. Marzę o takich ścieżkach rowerowych w moim Parku Julianowskim, na których jeżdzą wrotki i rolki obok rowerów a równolegle spacerują młodzi i starzy.

Postanowiłam, że nie będę przerywać mojej aktywności sportowej. Obiecałam sobie zaczynać aktywnie każdy nowy dzień.
Przecież każdy człowiek ma tylko jedno życie, które zależy tylko od nas samych.
Aktywność daje energię do działania i pokonania naszych problemów, które każdy ma. Ja mam dlatego działam. Staram się żyć zdrowo i aktywnie.
Po godzinie aktywności, pora na pyszne śniadanie,
 sałatka owocowa złożona z



pod śliwkami są


są one w większości podstawą moich sałatek owocowych
dodałam również









i jeszcze na koniec



na koniec dwie łyżki jogurtu
Ja uwielbiam jogurt kremowy


Wymieszałam całość i powoli zaczynałam smakować  tej poezji smaków !!!


Pyszna i smaczna.
Dodała energii na początek nowego tygodnia.






poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Szydełko lub druty

Mój czas wolny , który od wtorku się zacznie poświęcam na prace ręczne.
Twórcze artystyczne, każdy nazywa jak woli. Dla mnie to wyciszenie i radość tworzenia rzeczy pięknych a przy okazji praktycznych.


Moje etui na telefon


Zawsze pod ręką i bez żadnych zarysowań w torebce

Czas wakacji to mój czas. 
Dla mnie czas wytężonej pracy tworzenia rzeczy praktycznych, które potem są ze mną. Pieknie  i estetycznie wyglądają. Równieź do nich zaliczam czapki, szale i kominy.
Są numerem 1 w czasie jesiennych i zimowych chłodów.
Gdy wrócę z urlopu pochwalę się pięknymi rzeczami, które mam zamiar zrobić.



Nadchodzi śliwek czas

Jak wiadomo śniadanie to podstawa. Zawsze wprowadza mnie w dobry nastrój i daje energię do działania. Dlatego też, dzisiaj rozpoczęłam od pięknych owoców w kolorze fioletowym.


Mocno energetyczna sałatka owocowa
śliwki pokrojone połączyłam z pokruszonymi chrupkami żytnimi


Do tej pięknie wyglądającej sałatki dodałam kilka łyżek jogurtu


To dopiero !!! Poezja smaku !!!


Śliwki lubię gdy są duże i słodkie, najlepiej smakuje Opal i Rana. Bardzo dobrze odchodzą od pestki.
Te gatunki kupuję na ryneczku. Jestem stałą klientką gdy zaczyna się sezon.
Oczywiście dżemy śliwkowe i kruche ciasto ze śliwkami.
 Moje ciasto kruche zawsze wychodzi, wystarczy zmieniać owoce i za każdym razem jest inne.


Chwilowo  nie będę robiła smakowitych potraw - sałatek oraz ciast, ponieważ wyjeżdzam.
Będę  wypoczywać oczywiście aktywnie oraz tworzyć artystyczne prace ręczne.
Niebawem wraca,


sobota, 1 sierpnia 2015

Sernik na zimno

Lubię desery  ale takie, które nie są zbyt ciężkie dla mojego żołądka i takie, które można bezkarnie jeść bo nie idą w boczki. Dlatego dzisiaj robię ciasto, które można zmieniać na wiele sposobów. Zmieniać dodając inne owoce i kolor naszego sernika (kolor galaretki pokrywającej).
Ciasto, które zawsze wychodzi i które każdy może sam zrobić. Najważniejsze jest przepyszne!!!

Sernik na zimno
Będą potrzebne:


Wybrałam borówki, bo bardzo je lubię, ale można zastąpić innymi owocami (maliny,brzoskwinie)

Galaretki do serków powinny być w żółtym kolorze aby (estetyczne w kolorze) połączyły z serkami. Mogą być innych smaków ale zawsze dwie jednakowe np.cytrynowa lub brzoskwiniowa. Ja zawsze robię galaretki tej jednej firmy i serdecznie polecam bo są według mnie najlepsze.


Paczka biszkoptów, każde ciasteczko będę zanurzać delikatnie w mleku


Serki homogenizowane waniliowe (2 x 400 g.) a w zimne dni można zastąpić danio waniliowym

Kolejność wykonania sernika na zimno

Galaretki zółte rozpuścić w gorącej wodzie tzn. 2 galaretki w 0,5 litra wody, będą łączone z serkami co stanowić będzie warstwę , którą kładziemy na biszkopty.
Galaretki jagodowe (lub inne) rozpuścić w gorącej wodzie tzn. 3 galaretki w 1 litrze wody, będą pokrywały owoce w naszym serniku na zimno.
Gdy zółte galaretki ostygną, łączymy z serkami tzn. powoli wlewamy do serków homogenizowanych cały czas mieszając.

Galaretka połączona z serkami będzie rzadka. Nie należy tym się martwić. Po pewnym czasie będzie gęstnieć. Należy sprawdzać mieszając łyżką aby nasza masa sernikowa nie zrobiła się mocno gęsta. Masa sernikowa musi być płynna .
W tym czasie szykujemy pierwszą warstwę naszego sernika na zimno.
Biszkopty moczymy w mleku tzn zanurzamy całe i szybko wyjmujemy. Układamy na tortownicy o średnicy 28 cm. pokrywając całe jej dno. Biszkopty układamy brzuszkami do góry. 
W tym czasie, nasze serki zaczynają gęstnieć, nie mogą być bardzo rzadkie raczej delikatnie gęste. Wylewamy kładąć na nasze wcześniej ułożone biszkopty. Wkładamy do lodówki na 30 minut, aby masa sernikowa zrobiła się gęsta. 


W tym czasie myjemy nasze borówki lub inne owoce. Czekamy ok. 30 minut i układamy je na warstwie sernikowej





Ostatnia warstwa to nasza galaretka, która pokryje i zatopi owoce. Możemy przyspieszyć proces gęstnienia galaretki wkładając ją do zamrażalnika.

Uwaga !!! Trzeba bardzo pilnować, żeby była delikatnie gęsta ale cały czas płynna. Zaglądać i mieszać sprawdzając. Lubi robić numery i ścina się szybko. Lepiej aby była lekko płynna niż gęsta!!!

Gdy nasza galaretka będzie lekko gęsta i płynna, wylewamy ją na owoce bardzo delikatnie!!!


Teraz  sernik wkładamy do lodówki. Pozostawiamy go do  jutra...



Galaretka jagodowa nie zadawala mnie smakowo tak jak wiśniowa czy truskawkowa.
Następnym razem zrobię sernik na zimno z malinami lub brzoskwiniami.
Oczywiście bardzo chętnie się z nim tutaj podzielę.